MENU
stulecie powstania śląskiego logo svg
Tobie Polsko

KALENDARIUM POWSTAŃ ŚLĄSKICH 1919 - 1920 - 1921

WPROWADZENIE

1918


10 listopada 1918

Polacy oczekiwali przyłączenia Górnego Śląska do Polski - ale podczas manifestacji w Bytomiu, Królewskiej Hucie, Załężu i Zabrzu pierwszy raz wyrazili to otwarcie i głośno

16 grudnia 1918

Tymczasem w trakcie obrad ogólnoniemieckiego kongresu rad robotniczych w Berlinie Niemcy jednoznacznie odrzucili możliwość przyłączenia Górnego Śląska do Polski, co było podkreśleniem żywionej od początku niechęci do nowo powstałego państwa polskiego

1919


Już pierwsze dni stycznia pokazały, że Polacy będą się dopominać o przyłączenie wszystkich dawnych ziem polskich do Polski - a jeśli nie nastąpi to na drodze pokojowej, to sięgną po broń. Na początku 1919 roku powstała Oleska POW [Polska Organizacja Wojskowa], której podstawy zorganizował Jan Przybyłek. Z kolei 5 stycznia 1919 to umowna data założenia Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska (POW GŚ) - pierwsze zebranie Komitetu Wykonawczego POW GŚ odbyło się w domu związkowym „Ul” w Bytomiu 11 lutego 1919 roku. 29 stycznia Rada Najwyższa wysłuchała postulatów Romana Dmowskiego, określających obszary Górnego Śląska, co do których akces zgłaszała Polska. 19 marca Rada rozpatrywała projekt podziału Górnego Śląska opracowany przez Komisję ds. polskich z Julesem Cambonem na czele (francuskim dyplomatą, który dążył do przyłączenia Górnego Śląska i Gdańska do Polski bez głosowania ludności). Tę wersję mocno krytykował premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George (już przed I wojną światową zwolennik przyjacielskich stosunków z Niemcami), ale 7 maja przekazano ją stronie niemieckiej. 4 czerwca 1919 Rada Najwyższa poinformowała Delegację Polską o planach przeprowadzenia plebiscytu, co następnego dnia jej przewodniczący, Ignacy Paderewski, w zdecydowanych słowach oprotestował.

7/8 czerwca 1919 - wybuchło tzw. powstanie oleskie

W nocy z 7 na 8 czerwca 1919 r. powstańcy pod dowództwem Walentyna Sojki, Franciszka Grobelnego i Augustyna Koja razem z grupą ok. 200-300 nieuzbrojonych powstańców skoncentrowali się w lasach między Łowoszowem a Wachowem (w odległości kilku km od Olesna). Zdołano przerwać łączność telefoniczną między Olesnem i innymi miejscowościami oraz zaminować most pod Sowczycami. W Wojciechowie nie znaleziono jednak spodziewanego składu broni. 7 lipca w Opolu zapadły wyroki skazujące dla uczestników powstania oleskiego. Podczas narady grupy komendantów POW Górnego Śląska ustalono termin wybuchu powstania na noc 21/22 czerwca 1919 roku. Jednak nie doszło to do skutku, ponieważ interweniował Wojciech Korfanty, komisarz Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu, który powołał Dowództwo Główne POW Górnego Śląska z Alfonsem Zgrzebniokiem. Jednak podziały i tarcia narastały. Grupa komisarzy niezwiązanych z POW GŚl wyznaczyła datę powstania na 16/17 sierpnia 1919 roku… 28 czerwca 1919 podpisano traktat pokojowy z Niemcami w Wersalu - art. 88 Traktatu Wersalskiego zapowiadał przeprowadzenie plebiscytu na Górnym Śląsku; 31 lipca Sejm Ustawodawczy RP ratyfikował Traktat. Lipiec był miesiącem przepychanek, które zapowiadały „burzę” - na Górny Śląsk przybyła Marinebrigade von Loewenfeld, której oddziały odgrodziły od Polski górnośląski okręg przemysłowy, ponadto obsadziły elektrownię w Zaborzu. Niemieckie władze wydały zarządzenie, w którym zapowiadano surowe kary dla każdego, kto będzie wygrażał byłym żołnierzom Grenzschutzu zatrudnianym w fabrykach. Wobec tego 11 sierpnia na Górnym Śląsku wybuchł strajk generalny. W Bytomiu na naradę zebrali się powiatowi komendanci POW. Szybko jednak zarysował się podział w osądzie sytuacji i rozbieżności między Głównym Komitetem Wykonawczym POW, na którego czele stał J… Grzegorzek a Dowództwem Głównym por. Alfonsa Zgrzebnioka. Tymczasem 15 sierpnia 1919 wojsko niemieckie otworzyło ogień do robotników i ich rodzin oczekujących na wypłatę przed bramą kopalni „Mysłowice”. To przepełniło czarę goryczy, jaką od zakończenia I wojny światowej musieli „pić” Górnoślązacy…

16/17 sierpnia 1919 (sobota/niedziela)
wybuch I powstania śląskiego

Czas trwania: 17 - 24 sierpnia 1919
Dowództwo: Komendant główny POW Górnego Śląska - por. Alfons Zgrzebniok
Ośrodek decyzyjny: Dowództwo Główne POW Górnego Śląska w Piotrowicach (później przeniesione do Strumienia i dalej, do Sosnowca)
Zasięg (powiatami): pszczyński, rybnicki, katowicki, bytomski, zabrski i tarnogórski (częściowo)

W nocy 16/17 sierpnia 1919 roku do komendantów powiatów rybnickiego i pszczyńskiego wysłano rozkaz o wybuchu powstania (z hasłem „Gwiazda”). Z Piotrowic niezwłocznie wyruszył 40-osobowy oddział powstańczy składający, który stoczył walkę w Gołkowicach. We wschodniej części powiatu pszczyńskiego udało się zająć przejściowo kilka miejscowości (m.in. Tychy, Jedlinę, Bieruń), zaś w Mikołowie powstańcy zajęli szyby „Valeska” i „Aleksander” w kopalni „Bolesław Śmiały”. Jednak wobec braku łączności z innymi oddziałami, pogłoskach o tym, że w innych powiatach powstanie nie wybuchło i po przybyciu posiłków niemieckich oddziały powstańcze cofnęły się za granicę polsko-niemiecką. Arkadiusz Bożek, 20-letni członek POW, wysadził most kolejowy na linii Kędzierzyn-Bogumin. W Pszczynie garnizon niemiecki został uprzedzony o planowanej akcji - powstańcy zostali ostrzelani i aresztowani, a po przesłuchaniach w podziemiach zamku księcia von Pless przewiezieni do więzień w Raciborzu, Strzelcach i Gliwicach.

18 sierpnia 1919, poniedziałek

Walki powstańcze wybuchły także na terenie powiatu rybnickiego, bytomskiego, gliwickiego, tarnogórskiego, katowickiego i chorzowskiego - jednak powstańcom nie udało się zająć żadnego miasta powiatowego. Na Wodzisław ruszyło ok. 800 członków i ochotników POW, ale w ręce Niemców dostały się tajne rozkazy i informacje o rozlokowaniu sił powstańczych, toteż walczący wycofali się na stronę polską. Z kolei w Siemianowicach Niemcy odparli atak, zadając powstańcom dotkliwe straty. Tymczasem koło Rybnika powstańcy rozbroili oddział Grenzschutzu, zdobywając broń i amunicję. W Szopienicach pozwolili się rozbroić żołnierze oddziału Reichswehry, a powstańców poparła 8-tys. załoga kopalni „Giesche”, zaś w Łagiewnikach po krótkiej akcji zbrojnej 48 powstańców poddała się 100-osobowa niemiecka Straż Obywatelska. Z braku amunicji i broni oraz posiłków wycofały się powstańcze oddziały w Orzegowie, Bobrku, Chropaczowie, Lipinach. W powiecie tarnogórskim od początku zbrojną przewagę mieli Niemcy, toteż nie wywiązały się tam walki. W Bytomiu stawiło się 60 ochotników (na 260 zaprzysiężonych w tym regionie „peowiaków”)…

Na terenach Górnego Śląska nieopanowanych przez powstańców Niemcy wydali obwieszczenie „o obostrzonym stanie oblężenia”. Delegacja POW udała się do Warszawy z prośbą o wsparcie. Naczelne Dowództwo Wojsk Polskich natomiast poprosiło w zgodę na przybycie Armii Polskiej we Francji.

Por. Alfons Zgrzebniok zaczął formować nowy sztab - personalnie przerzedzony po aresztowaniach i walkach. Przeniósł też siedzibę sztabu ze Strumienia do Sosnowca.

19 sierpnia 1919, wtorek

Zdecydowany kontratak niemiecki w Goduli przyczynił się do upadku powstania w powiecie bytomskim. Zacięte walki toczyły się z kolei w Bogucicach, Janowie i Mysłowicach. Opór stawiali także powstańcy w Katowicach i Mysłowicach.

W Sosnowcu zaczął działać nowo uformowany sztab powstańczy z Kazimierzem Kierzkowskim na czele. Rozdawano ulotki wzywające do zdecydowanego oporu. Jednakże Niemcy przystąpili już do pacyfikacji - przeprowadzano rewizje, szukając broni, aresztowano powstańców (nierzadko z rodzinami), bito do utraty przytomności. Rzesze uchodźców z Górnego Śląska przedostawały się do Polski, gdzie kierowano je do obozów w Sosnowcu, Grodźcu, Szczakowej, Oświęcimiu, Jaworznie i Zawierciu.

Polska Agencja Telegraficzna nadała komunikat rządu polskiego, informujący o braku wsparcia ze strony wojsk Ententy wobec napaści Grenzschutzu na mieszkańców Górnego Śląska. Tym usilniej rząd wzywał sojuszników do interwencji i przerwania represji niemieckich.

20 sierpnia 1919, środa

Od samego rana oddziały Reichswehry zmuszały powstańców do odwrotu z powiatu katowickiego - kordony powstańcze zostały przerwane w Dąbrówce Małej, Szopienicach, Mysłowicach. Płk Michał Żymierski przybył do Sosnowca, by zorganizować ekspozyturę Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego i wesprzeć powstańców - jednak ilość dostępnej broni była niewielka, a transporty z amunicją wciąż w drodze. Podobne wysiłki czynił także gen. Józef Haller. Próbowano nawiązać łączność z oddziałami POW w powiecie oleskim i kluczborskim. W Poznaniu odbył się duży wiec solidarności z powstańcami. Społeczeństwo domagało się natychmiastowej pomocy walczącym tak ze strony polskiego wojska, jak i żołnierzy Ententy. Gen. Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca Wojsk Wielkopolskich, czekał na rozkazy. Wielu oficerów domagało się demobilizacji, bym móc zasilić powstańcze szeregi.

21 sierpnia 1919, czwartek

Mimo początkowych sukcesów uderzenia na Mysłowice, atak zakończył się niepowodzeniem. Wobec zdecydowanego potępienia europejskiej opinii publicznej terroru, jaki miał miejsce na ziemiach objętych akcjami powstańczymi, władze niemieckie zniosły stan wyjątkowy i zakazały rozstrzeliwania powstańców. Wielki wiec poparcia dla walczących, zorganizowany przez Towarzystwo Obrony Ziem Zachodnich, odbył się w Krakowie. Do zgromadzonych przemawiał Ignacy Daszyński, wzywając Warszawę do podjęcia zdecydowanych kroków. Społeczeństwo polskie masowo gromadziło się na kolejnych wiecach m.in. w Inowrocławiu, Ostrowie Wielkopolskim, we Lwowie czy właśnie w Warszawie.

22 sierpnia 1919, piątek

Ruch powstańczy wygasał - oddziały powstańcze wycofały się do Polski. Ostatnie walki toczyły się na krańcach powiatów katowickiego i pszczyńskiego. Nad Sosnowcem krążył samolot, zrzucając granaty i raniąc cywilów. Nim żołnierzom polskim udało się go zestrzelić, zginęły dwie dziewczynki. Spadochroniarz dostał się do niewoli. Tymczasem w Polsce odbywały się kolejne wiece solidarności z powstańcami - w Kościanie, Radomiu, Włocławku i Piotrkowie.

23 sierpnia 1919, sobota

Walki zbrojne tliły się nadal w powiecie katowickim, pszczyńskim i rybnickim - zadając przeciwnikowi znaczne straty, powstańcy zdobyli sporą ilość amunicji, trzy telefony, dwa aparaty Morse’a, dwie drezyny oraz kilka karabinów maszynowych i ręcznych. Zauważano przygotowania niemieckojęzycznych mieszkańców Górnego Śląska - lekarzy, nauczycieli, urzędników - do wyjazdu do Niemiec. Powstańcze formacje nadal działały na terenach granicznych, mało tego - formowały się nowe, złożone z ochotników i uchodźców. I tak w Oświęcimiu zgłosiło się 100 ochotników, w Dziedzicach - 250, Piotrowicach - 350, Strumieniu - 57. Ogólnie przeważały jednak kiepskie nastroje i brak dyscypliny, a zapału do walki nie dodawał coraz dotkliwiej odczuwalny amunicji, broni i sprzętu. Przygnębiająco brzmiało w tej sytuacji pismo wystosowane przez Sztab Generalny Wojska Polskiego, zalecające „zachowanie neutralności i nie wdawanie się w wojnę z Niemcami”. Iskrą motywującą do walki ostatnie oddziały powstańcze były wiece solidarnościowe w kolejnych miastach: Radomiu, Pułtusku, Kielcach, Skarżysku, Kaliszu i Poznaniu. Społeczne poparcie dla powstańców wyrażał powstały w Warszawie Komitet Zjednoczenia Górnego Śląska z Rzecząpospolitą Polską. Podobny wydźwięk miał Komitet Główny Niesienia Pomocy Ślązakom, zawiązany w Sosnowcu.

Niemcy ratyfikowały Traktat Wersalski.

24 sierpnia 1919, niedziela

Na odcinku Sosnowiec-Czeladź odnotowano manewry POW.

Do Jaworzna przybyła aliancka komisja wojskowa, której przedstawiciele badali nastroje wśród mieszkańców Górnego Śląska - jednak podstawowym celem była likwidacja powstania.

W Sosnowcu pojawiła się grupa trzystu dobrze uzbrojonych żołnierzy z Poznania, wyposażonych w znaczną ilość amunicji i broń. Szybko się wyjaśniło, że oficerowie dotarli do miasta pod pozorem wyjazdu na urlop, z zamiarami objęcia kierownictwa nad powstańczym zrywem. Plany te storpedował płk Żymierski, który przypomniał, że działa z ramienia Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego i współpracuje z powstańcami, wspierając w miarę możliwości ich działania.

Na terenach granicznych między Polską a powiatami górnośląskimi rozpoczął działalność Front Górnośląski. W jego skład wchodziły trzy grupy (odpowiadające dywizjom), tworzące tzw. odcinki (oddziały powstańcze odpowiadające pułkom). Dowódcy grup mieli za zadanie zadbać o uzbrojenie i zaopatrzenie oraz sformować oddziały szturmowe i patrole zwiadowcze.

Nową fazę I powstania mobilizowały kolejne wiece poparcia dla powstańców, zorganizowane w Białymstoku, Gnieźnie, Kaliszu, Tomaszowie Lubelskim, Janowie Lubelskim, Nowym Sączu, Łodzi, Zawierciu, Mogilnie, Drohobyczu i innych miastach.

Tymczasem jednak Alfons Zgrzebniok w specjalnym rozkazie ogłosił decyzję o zakończeniu powstania…

1920


 

19/20 sierpnia 1920 (czwartek/piątek)

wybuch II powstania śląskiego

Czas trwania: 17/18 sierpnia – 25 sierpnia 1920

Komendant główny POW Górnego Śląska – por. Alfons Zgrzebniok

Dowództwo Główne POW Górnego Śląska w Sosnowcu (od 19 sierpnia w Dąbrówce Małej)

Zasięg (powiatami): bytomski, toszecko-gliwicki, katowicki, pszczyński, raciborski, rybnicki, tarnogórski, zabrski, lubliniecki.

 

WPROWADZENIE

W styczniu 1920 roku weszły w życie na Górnym Śląsku postanowienia traktatu wersalskiego. Niemiecka Straż Graniczna i wojska niemieckie opuściły teren plebiscytowy. Zastąpiły je wojska alianckie. Pierwsze oddziały francuskie Naczelnego Dowództwa Wojsk Sprzymierzonych na Górnym Śląsku przybyły do Opola 2 i 3 lutego 1920 roku. Niewiele później dotarły alianckie oddziały Włochów i Brytyjczyków. Wojskami dowodzili kolejno: francuski generał Henri Le Rond, włoski generał Alberto de Marinis oraz brytyjski pułkownik Henry Percival. Żołnierze trzech krajów już szósty rok (od wybuchu I wojny światowej) nie zdejmowali mundurów…

Rozpoczęto przygotowania do kampanii plebiscytowej. W Hotelu „Lomnitz” w Bytomiu miał swoją siedzibę Polski Komisariat Plebiscytowy, na którego czele stanął Wojciech Korfanty. Z kolei Niemiecki Komisariat Plebiscytowy (Plebiszitkommissariat für Deutschlands) funkcjonował w Katowicach, działając pod przewodnictwem Kurta Urbanka.

W sierpniu 1920 roku sytuacja była skomplikowana zarówno na południu Polski, jak i na wschodzie – a oba czynniki mocno na siebie wpływały. W połowie miesiąca ciężkie walki z bolszewicką Rosją mocno osłabiały kraj, koncentrując uwagę władz i wojska na nie do końca jeszcze wytyczonej granicy. Te okoliczności chcieli wykorzystać Niemcy, domagając się uspokojenia społeczeństwa na Górnym Śląsku i rychłego określenia także i tej, również nieustalonej jeszcze granicy.

17 sierpnia 1920, wtorek

Zaledwie dwa dni po niespodziewanym sukcesie na froncie wschodnim, kiedy to wojsko polskie wspierane przez mieszkańców Warszawy odepchnęło odziały czerwonoarmistów
od stolicy, zaogniły się nastroje wśród mieszkańców Górnego Śląska. Niemiecka ludność rozpowszechniała nieprawdziwą informację o zdobyciu przez bolszewików Warszawy, podważając tym samym konieczność przeprowadzenia plebiscytu (skoro upadła stolica Polski, to i państwo przecież przestało istnieć).

W zamieszkach i strzelaninie w Katowicach zamordowano Andrzeja Mielęckiego - lekarza
i działacza narodowego na Górnym Śląsku, nazywanego przez Niemców „wielkim polskim agitatorem”. Był znany z działalności w Towarzystwie Lekarzy Polaków na Śląsku, Centralnym Komitecie Pomocy dla Dzieci, Towarzystwie Szerzenia Elementarzy Polskich na Śląsku, Komitecie Wykładów Ludowych im. Adama Mickiewicza, Towarzystwie Czytelni Ludowych, katowickim gnieździe Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, Powiatowej Radzie Ludowej w Katowicach. Był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, gdzie prowadził konspiracyjne kursy sanitarne przed pierwszym powstaniem śląskim. Miał wielkie wsparcie w żonie Annie, działaczce Towarzystwa Polek w Katowicach. Pomyśleć, że wybiegł
z mieszkania i zaczął opatrywać rannych – ale ktoś na ulicy krzyknął, że to z domu doktora Mielęckiego padły strzały. Prawda była taka, że to francuscy żołnierze z obawy przed napierającym tłumem pierwsi otworzyli ogień.

18 sierpnia 1920, środa

Niemcy prowadzili działania zaczepne - uzbrojone bojówki zdemolowały drukarnię „Gazety Robotniczej” (17 sierpnia) oraz katowicką siedzibę Polskiego Komisariatu Plebiscytowego,
tj. hotel „Deutsches Haus”. Pracownicy zostali zmasakrowani. Interweniowały oddziały alianckie.

Zniecierpliwiony stagnacją w Dowództwie Głównym POW Górnego Śląska, Walenty Wojkis, dowodzący okręgiem katowicko-pszczyńskim, domagał się wydania rozkazu do rozpoczęcia powstania. Jednak komendant główny, Alfons Zgrzebniok, rozdzielił powstańcom broń, nie podejmując żadnych innych działań. Dowództwo próbowało nawiązać kontakt z rządem polskim, lecz niestety bez powodzenia.

Atmosfera polskiego zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej 15 sierpnia 1920 roku (nie bez przyczyny zwanej Cudem nad Wisłą) udzieliła się niechybnie oddziałowi z Szopienic, gdzie kompania szturmowa Jana Stanka rozbiła posterunek Sipo (Sicherheitspolizei). Z kolei w nocy oddział dowodzony przez Ryszarda Mańkę rozbroił Niemców w Dąbrówce Małej i Janowie.

19 sierpnia 1920, czwartek

Wybuch II powstania śląskiego. Rząd polski ograniczył się do interwencji dyplomatycznej
w Radzie Najwyższej w Paryżu, prosząc, by ta wezwała państwa ententy do niezwłocznego wysłania wojsk koalicji na Górny Śląsk. Tymczasem Katowice oplakatowano zarządzeniem Komisji o wprowadzeniu stanu oblężenia. Wprowadzono godzinę policyjną od 20:30 do 4:00 rano oraz całkowity zakaz handlu bronią.

Tego dnia rozgorzały walki o kilka miast – w większości zwycięskie dla powstańców. Oddział Ryszarda Mańki toczył bój o Mysłowice, które po zaciętych bojach zdobyto, a wraz z nim tak potrzebne powstańcom uzbrojenie: 2 CKM-y, 118 karabinów, kilkadziesiąt rewolwerów
i amunicję.

Zgrupowanie Jana Barona po równie zaciętych walkach rozbroiło oddział Sipo, zdobywając Piekary. W powiecie bytomskim walczył powstańczy oddział Rudolfa Kornkego, który zdobył Rozbark, Dąbrówkę Wielką, Brzeziny, Brzozowice, Łagiewniki i Miechowice. Kompania Teofila Szczęsnego, wspierana przez oddziały Michała Witczaka oraz Jana Wyglendy ostatecznie zdobyła Wodzisław. Powstańcze grupy pod dowództwem Ludwika Piechoczka oraz braci Józefa i Mikołaja Witczaków przystąpiły do blokady Rybnika, tzw. cernowania miasta. 

20 sierpnia 1920, piątek

Dowództwo POW Górnego Śląska wydało komunikat, w którym obwieszczało, że „wskutek zajść, jakie miały miejsce w Katowicach dnia 19 sierpnia (…), po dokładnym rozważeniu obecnego położenia (…), wydano okręgom najwięcej zagrożonym rozkaz rozpoczęcia powstania pod nazwą <<Samoobrona>>.”

Grupa powstańców wspierana przez członków siemianowickiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” przystąpiła do ataku na Siemianowice. Zdobyto je dwa dni później. Członkowie „Sokoła” uczestniczyli także w akcji uderzeniowej na Michałkowice, które zdobyto następnego dnia.

W ręce powstańców, po zaciętych walkach i przy silnym oporze niemieckim, przeszły również Bogucice. W szybkim tempie powstańcy zdobywali m.in. Kamieniec, Babieniec, Psary, Piaski, dalej Dąbrówkę Wielką i Piekary Śląskie.

Tym samym walczący zbliżyli się do założonego celu, rozpoczynając przygotowania do opanowania Odry.

21 sierpnia 1920, sobota

Jako że w Gliwicach z ramienia Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej stacjonowały wojska francuskie, powstańcy przeprowadzili blokadę miasta. Podobnie postąpiono w przypadku Pszczyny, gdzie walczący pertraktowali z wojskiem.

Pyskowice i Toszek zostały zajęte przez oddział, którym dowodził Stanisław Mastalerz. Porucznik Fojkis, dowodzący w okręgu katowicko-pszczyńskim, przypominał w komunikacie, że „jest to samoobrona (…) Jest niedopuszczalne, by bez mej wiedzy udał się kto za granicę. Właśnie tutaj, na Górnym Śląsku, jest nasze miejsce, a na obóz jest miejsce w Opolu (…)
W każdej miejscowości należy stworzyć Straż Obywatelską”.

Generał Gratier przeprowadził inspekcję miejscowości na linii Mysłowice – Szopienice – Siemianowice, by się upewnić, że panuje spokój. Później rozmawiał z przedstawicielami czterech niemieckich stronnictw politycznych, udzielił też wywiadu korespondentom holenderskiej agencji prasowej.

Tymczasem w Tarnowskich Górach Niemcy zakładali Spezialpolizei des Oberschlesischen Selbstschutz (tzw. Samoobronę Obywatelską), a Polacy w Radzionkowie, Piekarach Rudnych, Mikulczycach, Ptakowicach, Reptach Starych i Nowych – Straż Obywatelską.

22 sierpnia 1920, niedziela

Toczyły się walki w rejonie Zakładów Azotowych w Chorzowie. Obie strony przypuszczały silne ataki, nie chcąc oddać nawet skrawka ziemi. Wojska francuskie próbowały zaprowadzić rozejm, zmuszając niemiecką policję do opuszczenia Zakładów.

Niemieckie wystąpienia zanotowano w Oleśnie, zaś Siemianowice zostały zajęte przez powstańców.

Przedstawiciele aliantów próbowali zapanować nad sytuacją, co nie było łatwe. Obie strony przysyłały swoich przedstawicieli, chcąc uzyskać korzystne dla siebie decyzje. Najpierw przybył prezes niemieckiej kolei w Katowicach, potem Wojciech Korfanty. Uaktywnili się nawet polscy komuniści, wzywając do oddania władzy radom robotniczym. Generał Gratier otrzymywał sprzeczne informacje o ruchach oddziałów niemieckich i powstańczych, co znacznie utrudniało mu wydawanie rozkazów. Niezwłocznie zalecił wzmocnienie alianckich sił w okręgu przemysłowym – m.in. w Katowicach i Zabrzu – gdzie notowano największe „wrzenie”, a walki były najbardziej zacięte.

23 sierpnia 1920, poniedziałek

W Mikołowie walczył oddział dowodzony przez Józefa Hamerloka. Interweniowały wojska francuskie, zmuszając niemiecką policję do zaprzestania walk i wycofania się do Katowic. Powstańcy z grupy Karola Gajdzika po dwóch dniach walk o Chorzów przy silnym oporze niemieckim zdecydowali się na cernowanie miasta.

Na zajętych obszarach powstańcy prowadzili rewizje, poszukując broni. Tymczasem oddziały alianckie przeprowadzały akcję zwiadowczą, by nie dopuścić do jakichkolwiek nowych rozruchów i zaczepek.

Tego dnia dowództwo POW Górnego Śląska wydało komunikat informujący o opanowaniu przez powstańców powiatów: katowickiego, pszczyńskiego i bytomskiego oraz większości powiatów rybnickiego, zabrskiego i lublinieckiego. Jednakże na terenach opanowanych przez powstańców odczuwano braki aprowizacyjne i finansowe, niedostatek broni i amunicji.

24 sierpnia 1920, wtorek

Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa rozwiązała niemiecką policję Sipo (Sicherheitspolizei), powołując wspólną polsko-niemiecką Policję Plebiscytową / Apo (Abstimmungspolizei). Wielu mieszkańców Górnego Śląska o propolskich sympatiach odetchnęło z ulgą, że ustanie terror Sipo, której bojówkarze mówili o sobie, że „prowadzą wojnę w ciemności”. Zmiany miały zostać wprowadzone niezwłocznie, tj. najpóźniej do dnia 31 sierpnia 1920 roku. Stosowne rozporządzenie ukazało się w „Dzienniku Rozporządzeń Naczelnej Władzy na Górnym Śląsku”.

W siedzibie dowództwa POW Górnego Śląska odbyła się narada sztabu, na której obecny był Wojciech Korfanty oraz jego zastępcy: Konstanty Wolny, Józef Rymer i Józef Biniszkiewicz. Korfanty odwlekał decyzję w sprawie dalszego prowadzenia bądź zakończenia walk powstańczych.

25 sierpnia 1920, środa

Dowództwo powstania podjęło decyzję o jego zakończeniu. Wojciech Korfanty podpisał rozkaz. Wojska alianckie na rozkaz gen. Gratiera przystąpiły do stopniowego rozbrajania polskich i niemieckich grup. Z kolei komendant Alfons Zgrzebniok wydał rozkaz, w którym obwieszczał, że „z dniem 25 sierpnia 1920 roku zwalnia się wszelkich funkcjonariuszy
i członków POW Górnego Śląska z przysięgi i wszelkich przyrzeczeń złożonych tej organizacji (…) uprasza się o współdziałanie w pracy narodowej”.

Dzień później, 26 sierpnia 1920 roku, Polski Komisariat Plebiscytowy wydał specjalną odezwę, informującą o zakończeniu walk, nakazie powrotu do pracy, decyzji wypłaty należności za dni strajku, trwających rozmowach z pracodawcami oraz złożeniu broni do dnia 28 sierpnia 1920 roku.

Z kolei 28 sierpnia 1920 roku ukazała się dwujęzyczna, wspólna odezwa „Do Ludu Górnośląskiego”, w której obie strony wzywały do zaprzestania walk i podjęcia pracy. Podpisali ją przewodniczący komisariatów plebiscytowych: ze strony polskiej Wojciecha Korfantego, z niemieckiej Kurta Urbanka. Parafowali ją również przedstawiciele partii politycznych, związków zawodowych oraz różnych organizacji.

Korzystano z:

- Anusiewicz M., Wrzosek M., Kronika powstań śląskich 1919-1921, Warszawa 1980.

- Encyklopedia powstań śląskich, zespół red.: Franciszek Hawranek [et al.], Opole 1982.

- Goniewicz A., Powstania śląskie 1919, 1920, 1921: przewodnik po miejscowościach, Katowice 2001.

- Krzyk J., Wojna papierowa. Powstania śląskie 1919-1920-1921, [Warszawa 2014].

http://ibr.bs.katowice.pl/?page_id=1941

http://edus.ibrbs.pl/powstania-slaskie/

http://edus.ibrbs.pl/powstania-slaskie/#II-powstanie-%C5%9Bl%C4%85skie-w%C2%A01920-roku

https://powstania.slaskie.pl/content/ii-powstanie-slaskie-w-1920-roku